MENTAL - Rozdział 1


Nie cierpiałem komunikacji miejskiej, a w szczególności metra. Przeklinałem dzisiejszy dzień. Mój samochód się popsuł i stał w warsztacie, a ja musiałem korzystać ze znienawidzonych przeze mnie miejsc, takich jak to.
Ludzie cisnęli się wszędzie. Wszystkie miejsca siedzące były zajęte i mnóstwo osób było zmuszonych do stania, tak jak ja. Trzymałem się barierki przez materiał naciągniętej na dłoń bluzy, a drugą rękę trzymałem w kieszeni czarnych spodni. Nie byłem pedantyczny, o nie. Ja po prostu nie cierpiałem takich sytuacji jak dziś, gdy prawdopodobieństwo, że ktoś dotknie mojej odsłoniętej skóry było gigantyczne.
Ze zniecierpliwieniem patrzyłem na mały ekranik, który pokazywał nazwę następnej stacji oraz godzinę. Do mojej były jeszcze cztery przystanki. Chciałem jak najszybciej znaleźć się w domu, lecz najwyraźniej nie było to możliwe. Cały ten dzień był jedną wielką porażką.
Nagle metro zahamowało gwałtownie, sprawiając, że ludzie, którzy nie mieli miejsc siedzących, przechylili się niebezpiecznie w stronę kierunku jazdy, względnie utrzymując równowagę. Dziewczyna stojąca tuż obok mnie nie miała tyle szczęścia i wpadła na mnie. Odruchowo złapałem ją za łokieć, pomagając jej, lecz już po chwili przeklinałem samego siebie, za tę naturę superbohatera, która zawsze wpędzała mnie w kłopoty.Przed oczami zobaczyłem urywki zdarzeń.
Ta sama dziewczyna, z czarnymi prostymi włosami i niebieskim przeszywającym spojrzeniem, leżała zwinięta na brudnej podłodze.
Dobrze zbudowany blondyn szarpiący ją za długie włosy i krzyczący jej prosto w twarz. Jej przerażona mina i oczy pełne łez.
Ten sam blondyn wyciągający pistolet z tylnej kieszeni spodni i celujący w kogoś stojącego nieco dalej.
Odskoczyłem gwałtownie od brunetki i naciągnąłem rękawy bluzy. Ku mojemu szczęściu, pojazd zatrzymał się na stacji, co prawda nie mojej, lecz nie mogłem tutaj dłużej zostać. Drzwi metra się otworzyły, spojrzałem po raz ostatni na dziewczynę i wybiegłem z wagonu.
Cholera.



Oto pierwszy rozdział Mental. Krótki, wiem, ale to przecież dopiero początek historii :) Przewiduję 7 rozdziałów + epilog. Zachęcam także do zajrzenia do zakładki "Mental" w menu. :)

Będę wdzięczna za każdą opinię :)
Koneko

4 komentarze:

  1. ŁO KURWA PISZ MI DALEJ!~Summer *-*

    OdpowiedzUsuń
  2. oomomomomomom !!!! dalej : ))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobra, pora na mój komentarz:
    Bardzo mi się podoba to, że piszesz aż 3 ff, a nie zaniedbujesz ani jednego. Rozdziały no są może krótkie, ale bardzo ciekawe. Niczego nie plączesz i jestem Ci za to wdzięczna, bo w niektórych fanfiction gubię się. Soo to chyba wszystko. Wysiliłam wszystkie swoje szare komórki, żeby chociaż raz napisać coś sensownego XD Tak więc tradycyjne zakończenie: życzę weny i czekam nn :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie trochę nie zrozumiały pierwszy ale czytam dalej ♡

    OdpowiedzUsuń

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.